Województwa
 •Dolnośląskie [273]
 •Kujawsko-pomorskie [84]
 •Lubelskie [134]
 •Lubuskie [81]
 •Łódzkie [130]
 •Małopolskie [256]
 •Mazowieckie [438]
 •Opolskie [6186]
 •Podkarpackie [172]
 •Podlaskie [70]
 •Pomorskie [76]
 •Śląskie [290]
 •Świętokrzyskie [51]
 •Warmińsko-mazurskie [74]
 •Wielkopolskie [275]
 •Zachodniopomorskie [82]
Statystyki
Online: 6
Online zalogowanych: 0
Ogłoszeń: 11811
Odwiedzin dziś: 577
Odwiedzin ogółem: 6432303
Reklama
. .
Newsletter


Zobacz również
Ostatnio przeglądane

Mitsubishi Pajero III 3.2 DID Long 165KM 209tys. km (uszkodzona pompa wtryskowa - naprawa 4800zł)

E-Mail:


Cena: 12000zł
Województwo: Dolnośląskie
Miasto: Wrocław

Wyświetleń: 506
600xxxxxx (Pokaż numer)
Napisz wiadomość
Ocena: 3.3 Głosów: 38

Ocenianie dostępne dla zarejestrowanych użytkowników
E-Mail:


Cena: 12000zł
Województwo: Dolnośląskie
Miasto: Wrocław

Wyświetleń: 506
600xxxxxx (Pokaż numer)
Napisz wiadomość
Ocenianie dostępne dla zarejestrowanych użytkowników
. . .

Mam do sprzedania samochód...

...a właściwie naszą ukochaną Bestię (tak nazywaliśmy ją całą rodziną :)). Autko sprowadziłem samodzielnie z Niemiec z okolic Frankfurtu nad Menem w maju 2011 roku z przebiegiem 127 tysięcy kilometrów, prawie od pierwszego właściciela, bo drugi miał auto tylko przez pół roku. Kupiłem je, bo marzyłem o przestronnym aucie terenowym, którego jednak będę używał głównie na asfalcie, więc miało być przede wszystkim ekonomiczne w swojej klasie, ale chciałem też, żeby w sytuacji, gdy będę potrzebował zjechać z asfaltu z racji zamiłowania do podróży, a w szczególności do gór, to nie będzie z tym najmniejszego problemu, żeby np. podjechać trochę bliżej schroniska, skorzystać z jakiegoś duktu leśnego, czy też przejechać przez większy śnieg, albo w ogóle wyjechać z niego po kilku dniach intensywnych opadów z parkingu leśnego. Autko musiało być koniecznie w wersji długiej, by móc też bez problemu zmieścić w nim większą liczbę bagaży na dłuższą podróż czy też przewieźć kilka rowerów na jakąś jednodniową wycieczkę.

Dla kogo jest to auto?

Przede wszystkim dla osób ceniących sobie komfort podróży, który w tym aucie jest niesamowity, a dodatkowo jedna z najlepszych opcji wyposażenia dopełnia całości. Dla osób lubiących słuchać wspaniałego dźwięku 3,2-litrowego diesla, w którym ja się zakochałem. Dla niektórych może być sprzeczne z zachwalanym komfortem jazdy, ale to kwestia gustu i tego co się komu podoba. Dla mnie dźwięk tego silnika w zupełności zastępuje mi najlepszą stację radiową. Jest to auto dla osób chcących podróżować dalej, bo jest to autko pewne, aczkolwiek raczej w cywilizacji, bo nie oszukujmy się, jest to auto dość nowoczesne i kowal go nie naprawi, jak coś kiedyś się jednak zepsuje. Dla kogoś, kto szuka auta reprezentacyjnego, ale też dla kogoś, kto chciałby spróbować lekkiego off-roadu, który ja nazywam turystycznym. Dla kogoś, kto chce się czuć pewnie np. zimą z dołączanym napędem na 4 koła, a także reduktorem i blokadą mostu, które pozwolą przedostać się nawet przez bardzo trudny teren - nam albo komuś innemu, bo nieraz mogłem pomóc komuś, kto sam nie był w stanie gdzieś przejechać czy się wydostać z głębokiej zaspy, błotnistego rowu czy po prostu podjechać stromą ośnieżoną drogą.

Dla kogo to auto nie jest?

Nie jest to auto dla osób chcących zrobić z niego tzw. pożeracza terenu, topić je w głębokim błocie czy brodzić w wodzie po szyby. Po prostu jest zbyt piękne i zbyt delikatne do takiego ciężkiego off-roadu. Moim zdaniem nie jest to również auto, które nadaje się na bazę do większych przeróbek.

Samochód jest niestety uszkodzony...

...a dokładnie ma awarię pompy wtryskowej VRZ firmy Zexel. Na ostatnim wyjeździe w Bieszczady do ostatniego dnia wyjazdu autko jeździło jak zawsze, bez żadnych problemów, zapalało normalnie i miało normalną dynamikę jazdy. Właściwie na sam koniec wyjazdu tuż przed planowanym powrotem na prostej nagle straciło moc i zaczęło dymić czarnym gęstym dymem. W tym samym momencie zapaliła się kontrolka filtru paliwa, w związku z czym usunąłem wodę, która się zebrała w filtrze paliwa. Po ponownym odpaleniu auto już nie dymiło, a kontrolka filtra paliwa zgasła. Niestety już po kilku kolejnych kilometrach autko znowu straciło moc, tym razem zapalił się już check engine, pedał gazu przestał reagować i ponownie autko zaczęło dymić czarnym gęstym dymem. Po ściągnięciu samochodu lawetą do warsztatu z komputera odczytano kod błędu 48. Podejrzenie padło na pompę wtryskową, a po konsultacji z kilkoma autoryzowanymi serwisami naprawiającymi tego typu pompy i przedstawieniu im wyżej opisanych objawów, właściwe uzyskałem zapewnienie, że na 100% jest to awaria pompy, prawdopodobnie z racji przedostania się do niej wody z filtra paliwa. W jednym z najbardziej liczących się serwisów w Polsce zaproponowano mi naprawę w przedziale 4000-4800 zł brutto w zależności od faktycznie stwierdzonych uszkodzeń po rozebraniu pompy. Naprawa taka obejmuje: wymianę uszkodzonych elementów, uszczelnień, membran, łożysk, nastawnika, głowicy hydraulicznej oraz wykonanie kalibracji z przekazaniem pełnego raportu i udzieleniem gwarancji nawet do 24 miesięcy. Oczywiście całą zdobytą na ten temat wiedzą podzielę się i podpowiem, co gdzie i jak. Takich serwisów cieszących się dobrą opinią jest co najmniej kilka w Polsce w różnych rejonach kraju.

Dlaczego sprzedaję zamiast naprawić i korzystać dalej?

Pomimo tego, że auto jest świetne i sporo w nie już zainwestowałem dla mnie jest na chwilę obecną już za nowoczesne. Co to oznacza? A oznacza to tyle, że jakiś czas temu podjąłem decyzję, że chcę coś bardziej surowego, bardziej topornego, prostszego, po prostu mechanicznego. Po co? Głównie z mojej pasji do motoryzacji, a co za tym idzie, po to, by samemu móc zrobić więcej przy aucie, co w nowocześniejszych autach jest bardzo utrudnione, by własnymi siłami, pracą i chęciami móc przerobić auto na wyprawówkę, by znać je na tyle by w większości przypadków móc samemu bez komputera zdiagnozować w czym jest problem. By móc w większości przypadków samodzielnie je naprawić lub jeśli już będzie trzeba, to z pomocą mechanika od w pełni mechanicznych samochodów, do których nie trzeba specjalistycznego sprzętu i specjalistów do ich obsługi. Niestety od decyzji do realizacji długa droga, bo do tej pory jeszcze nie zdecydowałem czy będzie to toporny i ciasny Defender 110 300Tdi, czy będzie to praktycznie niedostępna Toyota BJ43 czy może któryś ze starych dobrych Mercedesów z serii G. Jedno jest pewne, bez względu na wybór będzie to auto, które będzie wymagało dużo czasu i dużo pracy i będzie spełnieniem moich marzeń. Postanowiłem więc skorzystać z tej okazji, że Bestia się zepsuła i zrobić kolejny krok. Niech Bestia spełnia marzenia kolejnego właściciela, tak jak do niedawna moje, a ja idę naprzód...

Miło by było sprzedać autko we Wrocławiu i od czasu do czasu móc je zobaczyć choćby z oddali, bo sentyment po 6 latach na pewno będzie nie mały, jednak autko kupić może każdy bez względu na miejsce zamieszkania. Kto by nie kupił, jeśli będzie o nie dbał, ono z pewnością się odwdzięczy. Tak było i w moim przypadku przez większość naszego wspólnego czasu.

VIN: JMBLNV78W1J002986

Historia:

  • rok produkcji: 2000
  • pierwsza rejestracja w Niemczech: 25. sierpnia 2000 r. (pierwszy właściciel kupił auto w wieku 45 lat, czyli już jako dojrzały człowiek)
  • druga rejestracja w Niemczech: 5. października 2010 r. (drugi właściciel to członek rodziny pierwszego)
  • pierwsza rejestracja w Polsce: 23. maja 2011 r. (odsprzedaż po pół roku ze względu na rzadkie używanie)

Silnik:

  • wersja: 4M41 DID turbodiesel wtrysk bezpośredni
  • pojemność skokowa: 3200 cm
  • moc maksymalna 121 kW 165 KM przy 3800 obr/min
  • maksymlany moment obrotowy 373 Nm przy 2000 obr/min
  • liczba cylindrów / zaworów R4 / 16V
  • przyśpieszenie 0-100 km/h w 11,5 sekundy
  • przebieg 209 tys. (udokumentowany książką serwisową, rachunkami, skrupulatnym rejestrem tankowań, zdjęciami licznika z tankowań)
  • łańcuch rozrządu zamiast paska

Wyposażenie:

  • wersja: Elegance
  • 2 kluczyki i pilot (centralny zamek)
  • 5-biegowa manualna skrzynia biegów (Super Select 4WD)
  • 7-osobowy (3 rzędy siedzeń, trzeci rząd chowany w podłodze)
  • dołączany napęd na 4 koła
  • blokada mechanizmu różnicowego międzyosiowego
  • reduktor
  • blokada tylnego mostu (uwaga: w sprzedaży to była dodatkowa opcja i tylko część Pajero III ma taką blokadę)
  • stały fabryczny hak holowniczy na 3300 kg
  • tempomat działający od 40 km/h
  • podgrzewane przednie fotele
  • elektrycznie sterowany fotel kierowcy
  • podgrzewane i elektrycznie sterowane lusterka boczne
  • elektrycznie sterowane szyby
  • dwustrefowa klimatyzacja i ogrzewanie, niezależne sterowanie siłą nawiewu i temperaturą w obu strefach
  • skórzana tapicerka
  • kierownica w drewnie i skórze
  • pojemność bagażnika do 2050 litrów
  • pełnowymiarowe koło zapasowe
  • przednie i boczne poduszki powietrzne
  • światła przeciwmgielne
  • podłokietnik kierowcy i pasażera z możliwością regulacji wychylenia
  • trzeci rząd siedzeń składany i chowany w podłodze lub całkowicie demontowany bez użycia narzędzi
  • dodatkowe gniazda elektryczne 12 V (w schowku w podłokietniku oraz w tylnej części auta)
  • oryginalne aluminiowe felgi
  • przyciemniana tylna i boczne szyby
  • oryginalne radio z cd

Parametry terenowe:

  • głębokość brodzenia: 60 cm
  • kąt natarcia: 42 stopnie
  • kąt rampowy: 26,5 stopnia
  • kąt zejścia: 33,5 stopnia

Dopuszczalne masy:

  • masa własna pojazdu: 2145 kg
  • dopuszczalna masa całkowita pojazdu: 2810 kg
  • dopuszczalna masa całkowita zespołu pojazdów: 6200 kg
  • dopuszczalna masa całkowita przyczepy z hamulcem / bez hamulca: 3300 kg / 750 kg

Wyniki spalania na obecnych oponach (Goodyear Wrangler Duratrac):

  • najlepszy osiągnięty wynik na długiej trasie 7,5 litra na 100 km
  • najczęstszy wynik na długiej trasie 8,5 litra na 100 km
  • spalanie w mieście w cyklu mieszanym to zazwyczaj w przedziale 10-11 litrów na 100 km
  • średnia z całego okresu eksploatacji w moim przypadku do 11 litrów na 100 km
  • najgorszy osiągnięty wynik zimą z napędem 4x4 na krótkich trasach to 14,8 litra na 100 km

Rejestr z większością tankowań od 2011 do 2015 jest dostępny tutaj: https://goo.gl/zuJJSO (praktycznie do każdego wpisu mam dokument sprzedaży ze spisanym aktualnym na dany moment stanem licznika pomiędzy tankowaniami i stanem licznika głównego z przebiegiem auta).

Naprawy i inwestycje:

  • całkowita wymiana olejów w silniku, skrzyni biegów, reduktorze i mostach
  • nowe opony Goodyear Wrangler Duratrac 265/75R16 112Q, całoroczne, hybrydowe (pod teren), z lamelami (powiększone od fabrycznych do prawie 32, największe możliwe bez przerabiania auta i jednocześnie obcierania w nadkolach) 3495 zł (posiadam fakturę), aktualnie 10 mm bieżnika
  • nowe osłony stalowe 3 mm podwozia, w tym osłona drążków kierowniczych, osłona silnika, osłona skrzyni biegów i osłona reduktora: 1522 zł (posiadam fakturę)
  • nowy zestaw sprzęgła Exedy mbk2070dmf (tarcza, docisk, łożysko, koło dwumasowe) 7140 zł (posiadam fakturę)
  • nowy akumulator 100AH, najmocniejszy jaki tylko się zmieścił
  • nowe 2 przednie tarcze hamulcowe (ATE)
  • nowe 2 łożyska z piastą (prawy przód i prawy tył)
  • demontaż i płukanie zbiornika paliwa oraz płukanie układu paliwowego
  • wymiana pasków klinowych
  • wymiana tłumika końcowego
  • regeneracja zacisków hamulcowych tylnych
  • czyszczenie i regulacja hamulca ręcznego
  • regularne wymiany płynów eksploatacyjnych i filtrów

Udział w imprezach terenowych dla aut seryjnych:

  • V Zlot Mitsubishi 4x4 w Srebrnej Górze 2011
  • Andrzejkowa Eskapada 4x4 w Złotym Stoku 2011
  • VI Zlot Mitsubishi 4x4 w Srebrnej Górze 2012

Samochód w chwili obecnej posiada kilka następujących uszkodzeń:

  • niedziałająca pompa wtryskowa VRZ Zexel (pełne regeneracja wyniesie od 4000 do 4800 brutto)
  • brak anteny radiowej (wyłamano na parkingu 5 lat temu, radio odbiera bez problemu bez niej)
  • nieszczelność w górnej części zbiornika na płyn do spryskiwania szyb (wystąpiła jakieś 2 lata temu, po prostu nie leję do pełna)
  • lekko pęknięty prawy tylny narożnik zderzaka - widoczne na zdjęciach
  • lekkie zniekształcenie na lewym przednim nadkolu - widoczne na zdjęciach
  • korozja progu przy lewych tylnych drzwiach, to niestety sztandarowa wada w tym modelu, zwłaszcza, że to już 17-letni samochód
  • brak tzw. motylków na przednim zderzaku - widoczne na zdjęciach

Auto jest bezwypadkowe. Na całym aucie znajduje się oryginalny lakier, grubość lakieru jest potwierdzona przez rzeczoznawcę samochodowego (posiadam protokół wykonany niedawno). Posiada bardzo mały, jak na 17-letni samochód przebieg, w całości udokumentowany, jedynie 209 tysięcy kilometrów. Mały przebieg nie jest bez znaczenia dla wnętrza auta, które jest bardzo dobrze utrzymane. Szacuję, że moje auto działające ze sprawną pompą ze względu na przebieg i stan utrzymania byłoby warte przynajmniej 20 tyś. zł nie uwzględniając już nawet inwestycji, w szczególności takich jak nowe koło dwumasowe. Odliczając koszt naprawy pompy około 5 tys. złotych i inne koszty z tym związane (transport auta lub demontaż, montaż pompy i jej wysyłka) około 1 tys. złotych wychodzi 14 tys. złotych. Wiadomo, że skoro samochód wymaga naprawy i nie można nim od razu jeździć, to trzeba coś z tego jeszcze dodatkowo mieć, więc odliczając kolejne 2 tys. złotych zysku dla kupującego sprzedaję za 12 tys. złotych (mnie 6 lat temu kosztowało 38 tys. złotych, bo był to egzemplarz w najlepszym stanie z wszystkich, które oglądałem). Po zakupie auta i regeneracji pompy będzie można długo cieszyć się jego niezawodnością, bo silnik, który jest doskonałym stanie razem z nowym kołem dwumasowym i zregenerowaną pompą wtryskową to marzenie każdego posiadacza Pajero III.

Więcej zdjęć na https://sites.google.com/view/sprzedam-mitsubishi-pajero-iii

W razie jakichkolwiek pytań zapraszam do kontaktu.

Serdecznie pozdrawiam

Marcin Drozdowski

Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie - Regulamin

Mapa

Ładuję mapę, proszę czekać.

Komentarze

Brak komentarzy!

Komentowanie dostępne dla zarejestrowanych użytkowników